czwartek, 11 sierpnia 2016

Dobre złego początki

    Odpowiedź na pytanie dlaczego wpadłam na pomysł bloga o tematyce ślubnej jest prosta. Muszę odciążyć Pana G od analizowania moich bardziej lub mniej szalonych pomysłów odnośnie dekoracji, tiulów, sukienek, motywów przewodnich, kolorów zaproszeń i wielu innych.  
    Choć czasem słodka jest nieświadomość mężczyzn w tematyce około-ślubnej, zwłaszcza od strony estetyczno-artystycznej, to niestety przeciążenie szufladkowego systemu konstrukcji męskiego mózgu przynosi zazwyczaj opłakane skutki. 
    Stąd też w praktyce organizacja wesela, to najczęściej domena Pań. W tym miejscu jednak pragnę nadmienić, iż będę cudownie zaszczycona, jeśli od czasu do czasu zajrzy do mnie jakiś przyszły Pan Młody w poszukiwaniu inspiracji. Swoją drogą, bardzo polecam. Nic tak nie uszczęśliwi przyszłej małżonki jak odrobina męskiej inicjatywy. :)
   Do rzeczy - W I T A M   W S Z Y S T K I C H  na moim blogu poświęconym ślubom, weselom   i wszystkiemu co z tym związane. Chyba nie ma nic bardziej oczywistego niż świeżo upieczona narzeczona pisząca o organizacji ślubu, ale spokojnie - zaskoczę Was! Nie będzie to typowy blog, który spotkacie szukając w internecie podpowiedzi odnośnie różnych drobiazgów związanych                   z organizacją wesela. Nie będę też starała się dorównać profesjonalnym stronom oferującym cała gamę porad i ofert podwykonawców w danym rejonie Polski - choć podjęłam tą próbę, jak na perfekcjonistkę przystało. Ja jedynie postaram się zarazić przyszłe Panny Młode szalejącą w mojej głowie burzą ślubnych pomysłów oraz przeprowadzić je krok po kroku po najważniejszych momentach na drodze do idealnego wesela.       
    Z uwagi na to, że sama borykam się z ograniczonym budżetem weselnym, pokaże Wam też jak można samodzielnie, czy też po prostu minimalnym nakładem finansowym, zrealizować większość drogich na pierwszy rzut oka pomysłów.
    Dodam, że w przyszłości planuję stworzyć mini planner ślubny. Według mnie będzie on, poza niewiarygodną frajdą dla wszystkich podobnych mi maniaczek organizacji, także jedną z niewielu pamiątek z gorącego czasu oczekiwania na TEN DZIEŃ
    Nie szczędźcie swoich uwag w komentarza, tylko ostrzegam - każdą wykorzystam do udoskonalenia tego miejsca. :) 


1 komentarz:

  1. Powodzenia w prowadzeniu bloga! Idealna rzecz dla PaniJeszczeW :p

    OdpowiedzUsuń